Poezja

Piszę słowa, składam wiersze, droczę prozę. Tekstu morze, groteskowo - nawet groźnie brzmi być może, nie mniej jednak, jak satyrystyczna biografia o sobie. Lirycznie zaś chcąc być szczery - nie wiem. Nie potrafię Wam powiedzieć co w której szufladzie leży. Będąc jednak sumienny ujmę Wam zwięźle, iż piszę głównie po to by wyrzucić z na głowy na głos smutki swoje i żale i troski. Być może są to nawet, czasem błyskotliwe przebłyski świadomości? Szczęścia nawet trochę? Nie mniej jednak, staram się to wszystko ubrać, w jakiś konstruktywny sens. A do tego, gdy wracam do tekstu swego po latach, czasem z sentymentem wręcz; łezka w oku zakręci się. Potrafię wtedy przypomnieć sobie na co warto być wrażliwym, a tym bardziej czego już się nauczyłem.